piątek, 14 września 2018

Mini spodenki + Słodkie płyny pod prysznic od Ushuaïa

Witajcie Kochani, Po pierwsze chcę Wam dziś pokazać małe spodenki, jakie uszyłam dla lalki. Materiał z odzysku, w pasie gumka. Takie zwyklaczki, ale cieszą oko.
Szyły się szybko i przyjemnie i mam nadzieję, że będą się lali dobrze nosić:)
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Mam dla Was jeszcze dwa sprawdzone płyny pod prysznic. Jeśli lubicie słodkie zapachy, to warto zwrócić uwagę na Ushuaïa.
Kawa z Makadamią to Bahia do Brasil. Zapach jest upojnie słodki, wyrazisty i kojący. Polynesie z kolei zawiera olej Monoi i kwiat tiare. Pachnie obłędnie! Dosłownie przenosi na kwiatową łąkę i jest słodki, ale także energetyzujący.
Płyny pod prysznic nie zawierają parabenów i mają neutralne ph. Przyzwoicie się pienią i pozostawiają uczucie świeżości. Do tego są wydajne i 250ml starcza na dość długo.

Znacie markę Ushuaïa? Ja gorąco polecam te dwa płyny miłośnikom słodyczy w kosmetycznym świecie.
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

Uściski i moc buziaczków!

PEACE

18 komentarzy:

  1. Spodnie są świetne, pasują do bluzki, całość wygląda bardzo dobrze. Marki, o której piszesz nie znam.W tej chwili używam witaminowego olejku pod prysznic- Bielendy- bambus+ zielona herbata. Pozdrawiam serdecznie.Miłego weekendu. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) To jesteś w innych zapachach, bo to chyba mieszanka zapachowa orzeźwiająca, co? Miałam kiedyś z zielonej herbaty perfumy i bardzo je lubiłam. Buziaki!:))

      Usuń
  2. Spodenki urocze:)))lubię płyny o słodkim zapachu:))firmy nie znam ale może znajdę ich towar:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) Ja właśnie też lubię pod prysznic takie słodkie, kojące. Myślę, że będą te w sklepach z chemią zagraniczną.
      Buziaki!:))

      Usuń
  3. Robi się chłodno, ciepłe spodenki się przydadzą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też coraz częściej w spodniach śmigam, bo pogoda u nas w kratkę:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  4. Spodenki śliczniutkie, na pewno wygodne i nie krępujące ruchów, wydaje mi się, że to będą lali ulubione.
    Przjrzałam się płynom i jak znajdę w sklepie to sobie bardzo chętnie kupię;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:))Płyny bardzo polecam, jak lubisz słodkości:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  5. Nie znam tej marki kosmetyków. Ale z wiekiem zwracam uwagę na naturalne składniki w produktach do higieny. Spodenki pasują jak ulał. Wzory przesłałam na skrzynkę hotmail. Inspiracji głównie szukam na Pinterest. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odkryłam w zeszłym roku i bardzo polubiłam ich płyny pod prysznic. Dzięki za wzory. Buziaki!:))

      Usuń
  6. Spodenki z pewnością bardzo miękkie, a przez to wygodne - mój ulubiony typ :-) Panna ma w dodatku śliczne buciki. Również wykonane samodzielnie? Słodkie płyny pod prysznic także uwielbiam, choć te widzę pierwszy raz :-) Myślę, że w Polsce będą trudno dostępne, jednak, jeśli je spotkam - wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię wygodne spodnie i jeansy obcisłe dlatego coś mi nie leżą:) Tak, buciki już kiedyś zrobiłam i trzymają się.
      Polecam te płyny i myślę że w zagranicznej chemii będą.
      Buziaki!:))

      Usuń
  7. Nie znam tej marki i nigdzie jej nie widziałam. Albo po prostu nie zwróciłam na nią uwagi.
    Ubranka dla lali są bardzo fajne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w zagranicznej chemii? Dzięki:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  8. Spodenki bardzo zgrabne i pewnie wygodne :)
    Nie znam tej firmy - Twój opis prezentuje te kosmetyki nader apetycznie :). Nie boję się parabenów - zawsze muszą być jakieś konserwanty , a które tak naprawdę są najbardziej szkodliwe pokaże przyszłość .
    Buziaki !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lala mówi, że wygodne:) One autentycznie są jak do zjedzenia przez te zapachy:D Dla mnie plus, że nie ma parabenów, ale gdyby były to i tak bym się tym płynom nie oparła:))
      Buziaki!:))

      Usuń
  9. U nas chyba nie ma tych kosmetyków, a szkoda, bo coś czuję, że ta kawa z makadamią bardzo by mi odpowiadała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popatrz w sklepach z zagraniczną chemią i może się znajdą tam:)

      Usuń