sobota, 19 listopada 2016

Szybki sos z sera pleśniowego - Prosty przepis na danie z ryżem + Malutkie buciki na mini stopy:)

Witajcie Kochani, Dziś chcę Wam podać bardzo fajny przepis na sos z sera pleśniowego. Nie tylko sos świetni smakuje z z ryżem, ale jest również bardzo szybki w przygotowaniu. Może to danie Wam posmakuje?

SKŁADNIKI:
- ser pleśniowy krowi typu Camembert ( Le Carre)
- cebula
- pomidory koktajlowe (lub zwykły pomidor)
- czosnek ( u mnie jest granulowany)
- śmietana 30%
- kukurydza z puszki
- olej roślinny
- pieprz
- tymianek
- ugotowany ryż Basmati
-coś do zmielenia składników ( u mnie rączka)
Zaczynamy od zmielenia razem pomidorów i cebuli. Gładką masę wrzucamy na olej i smażymy. Po kilku minutach dodajemy ser pleśniowy i trochę śmietany. Doprawiamy do smaku pieprzem, czosnkiem i tymiankiem. Kiedy ser się ładnie rozpuści, dorzucamy kukurydzę i jeszcze przez chwilę trzymamy całość na ogniu.
Gotowym sosem polewamy ugotowany ryż i voila:)

Z tej tutaj ilości składników, którą widzicie na zdjęciu, wyszły mi dwie porcje.

Lubicie pleśniowe sery? Ja bardzo i dlatego też wpadłam na pomysł zrobienia takiego sosu. Dacie mu szansę?:)








    ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤        
Zabawiłam się również w szewca i zrobiłam buciki dla Barbie:) Takie tam malutkie coś, ale cieszy oko:)

Podeszwy zrobiłam z kawałka puszki po napoju i później dodałam tekturę, a na koniec wierzchnią część podeszwy, również z tektury, ale obklejoną materiałem i z podklejonymi kawałkami wstążki. Wstążkę zebrałam na środku i dokleiłam takie jakby ćwieki, które wycięłam ze starej ozdobnej taśmy.
Obcasy powstały z przypiłowanych pod kątem patyczków po szaszłykach. Tyły butów są z dwóch kawałków kartonu i oba te kawałki zostały obklejone innymi rodzajami materiału.
Kartonowe boczki podeszew i obcasy pomalowałam lakierem do paznokci.

Lala jest zadowolona i biega w tą i we w tę:)

Lubicie chodzić w butach na obcasie? Ja nie bardzo, ale recyklingowe obcasy w wersji mini robiło się bardzo fajnie:)

Życzę Wam miłego wieczoru i przesyłam buziaki! Trzymajcie się cieplutko:)

PEACE

35 komentarzy:

  1. Wow, jakie buciki. Dla prawdziwej damy, co? Napracowałaś się, nagłówkowałaś. Mnie takie rzeczy nawet do głowy nie przychodzą. Sos, ciekawy. Wiem, ze celulę bym zeszkliła z pomidorami, a potem dodała serek topiony lub pleśniowy. Pleśniowy ubóstwiam, choć wiem ile ma kalorii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Bo nie masz lalkowego skrzywienia, to też Ci nie przychodzą dlatego:D
      Też lubię pleśniowe sery, właściwie chyba wielką większość serów lubię:) Jedynie cheddar nie jest mój wielce ulubiony, choć jak jest w plasterkach, to nie pogardzę:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  2. Super sos aż zgłodniałam! W obcasach nie chodzę bo strasznie mi się w nich nogi męczą, ale to miniaturowe są genialne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, to polecam, bo szybki jest do zrobienia:) No, mnie też właśnie się po prostu nie chce chodzić w obcasach przez brak wygody:) Dzięki:))
      Buziaki!:))

      Usuń
  3. Burki są zachwycające! I pięknie wyglądają, i sprawiają wrażenie solidnie wykonanych, a już z pewnością sa wygodne dla takiej małej stópki. Mnie buty na obcasach bardzo się podobają, ale sama w takich nie pomykam - wole jakieś cichobiegi, adidaski, tenisówki, i inne płaskoobcasowe. :-) Przepis na sos zaintrygował mnie... Nigdy nie jadłam sera plesniowego, ale może sie skuszę... Pozdrawiam ciepło! Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Są solidne i spokojnie można zakładać i zdejmować i brykać w nich do woli:) Też lubię patrzeć na taki wysokie buty, ale też nie niszę. Kiedyś na płaskim nie chodziłam wcale, a późnij mi się odmieniło:) Ser pleśniowy baaaaardo polecam, bo są różne rodzaje i fajnie się rozpływa w ustach:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  4. Ja bardzo lubię ser pleśniowy i robię go czasem z makaronem.Butki na obcasach są super. Podziwiam za pomysł i wykonanie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo jestem fanką tego sera i właściwie w każdej postaci mogę jeść z radością:)Dziękuję:)) Buziaki!:))

      Usuń
  5. Takie pyszności z pleśniowych serów robi mój Małżonek :). Palce lizać !!!
    Buty zrobiłaś ODJAZDOWE !!! Rewelacja !!! Zabiłabym się na śmierć chodząc na wysokich obcasach :):) ale popatrzeć na takie butki u innych lubię .
    Buziaki :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, to byśmy się z menu dogadali, bo też uwielbiam ser i nawet nie tylko pleśniowy, ale każdy. Nawet biały serek, którego mi tutaj bardzo brakuje. Hehe, ja teraz nie chodziłam od bardzo dawna i przypuszczam, że by było zabawnie. Mogłybyśmy się razem wybrać i się podtrzymywać, a na koniec pewnie byśmy i tak się wywaliły i nakryły naszymi cudownymi obcasami:))
      Też lubię popatrzeć, szczególnie, że niektóre te wysokie modele są jak z innego świata po prostu.
      Buziaki!:))

      Usuń
  6. Podziwiam te Twoje miniaturowe dzieła. Zazdroszczę precyzji, bo przecież przy takich maleństwach, to jest ona niezbędna.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) To prawda, musi wszystko równo być itp., bo później takie detale kłują w oczy:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  7. Ciekawy przepis. Jeszcze nie zetknęłam się z tym, żeby mielić cebulę przed podsmażaniem.
    W butach na obcasach raczej nie chodzę. Podobają mi się ale jednak to chyba nie dla mnie.
    Buty dla lalki są piękne. Masz już niezłą wprawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Ja tak robię, bo jest szybciej i serowy sosik smaczny wychodzi:) Ja też i nawet teraz nie mam butów na obcasie żadnych:D U mnie górę wzięła wygoda po prostu, bo na płaskim wszędzie można iść i nic nie obciera i nogi się nie męczą. Wizualnie uwielbiam obcasy, ale w praktyce na sobie już mniej:D Dziękuję:))
      Buziaki!:))

      Usuń
  8. Świetne buciki, wyglądają bardzo elegancko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) Wreszcie się moja Barbioszka doczekała na bardziej wyjściowe paputki:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Thank you:) Dolly likes them too:)) xx

      Usuń
  10. Спасибо за рецепт соуса! Все ингридиенты для соуса у нас доступны, но голубой сыр - это очень дорого, может с обычным сыром попробовать?
    Туфли для Барби - супер!!!!!
    Я не хожу на высоких каблуках, предпочитаю спортивную обувь)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się przyda przepis:) Wiesz co, ten ser to nie jest taki z niebieską albo też zieloną pleśnią. On jest taki jak Camambert. Na zewnątrz ma białą otoczkę, a w środku jest miękki (prawie się rozpływa) i w środku nie ma pleśni. Myślę, że bez problemu możesz podmienić na jakiś ser, który akurat masz pod ręką i też wyjdzie coś dobrego:)
      Спасибо:)) Moja lalka chętnie chodzi w tych butach, a ja tak jak i Ty, wolę coś na płaskim:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  11. Świetny pomysł na sos, muszę sobie Twój przepis zapisać :)
    Buciki są słodkie i wyglądają na stópkach lali wprost uroczo :) Widzę, że jesteś w szale tworzenia :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Acha, i zapomniałam napisać, że ja to bardziej wolę patrzeć na buty na obcasie niż się w nich męczyć. Wystarczy kilka minut i już mnie bolą nogi... Podziwiam kobiety, które dobrowolnie maltretują swoje stopy i kręgosłupy chodząc w szpilkach codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, zdecydowanie jestem w jakimś szale:D Dziękuję:)) Ja tak samo wolę patrzeć niż nosić. Powiem Ci, że póki nosiłam obcasy, to jakoś specjalnie nie cierpiałam, ale kiedy przestałam, to dopiero zauważyłam różnicę i po prostu już mi się nie chciało "obcasić":D
      Buziaki!:))

      Usuń
  13. Przepis zabieram i wykorzystam z radością, bo przepadam za serowymi smakami. Butki cudownie piękne i na pewno cudownie wygodne! sama mam jedne jedyne pantofle na obcasie, kupiłam je specjalnie na jakąś tańcowaną okazję i niestety długo już odpoczywają po tych tańcach, nawet nie wiem gdzie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak i ja, też uwielbiam sery. Super, że przepis Ci się przyda:) Lala mówi, że wygodne, ale ja i tak zostaję na płaskim:) Ja muszę wreszcie puścić w świat moje buty a obcasie, bo leżą w PL i łapią kurz:D
      Buziaki!:))

      Usuń
  14. Te buciki są piękne! Bardzo fajne wykonanie, Barbie na pewno dzięki nim zdobywa popularność na swojej dzielnicy. :D Ja zależy.. Generalnie nie lubię, na co dzień chodzę w ukochanych adidasach wszelkiego rodzaju, jednak czasem mam takie dni, że chciałabym włożyć. No i na pewno jak uzyskam wymarzoną wagę to będę chodzić w nich częściej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) Hihi, zdecydowanie w nich gwiazdorzy, a jest to nie łatwe, bo mieszka na Zienii, gdzie przeważają lasy i polne ścieżki:)) Ja z kolei kiedyś chodziłam na okrągło na obcasie, a kiedy się przesiadłam na płaskie buty, to obcasy odeszły w zapomnienie:))
      Buziaki!:))

      Usuń
  15. so cute small sandals! They look charming)) I adore how you make every small thing special!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you:)) Hehe, dolly really likes these:)
      Kisses!:))

      Usuń
  16. Apetyczny przepis, ale te buciki to normalnie mnie rozwaliły !! Wow !!! Jestem pod ogrym wrażeniem Kochana Twoich umiejętnosci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) Wiesz co, po prostu jak mam czas, to lubię sobie tak podłubać:)
      Uściski!:))

      Usuń
  17. Jestem pod WIELKIM wrażeniem Twoich butków dla Barbie - są super :D
    a ja ciągle mam problem z obcasami-nie potrafię zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:) Nie wychodzą? Wiesz co, to może skorzystaj z kartki w kratkę jako szablonu. W ten sposób uda Ci się zachować kąt prosty.
      Buziaki!:))

      Usuń
  18. Buciki są obłędne i będą śnić mi się po nocach! Są naprawdę cudne!
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:)) ...i życzę Ci miłych snów:D
      Buziaki!:))

      Usuń