sobota, 30 kwietnia 2016

Szydełkowa chusta z kordonka schemat ❤

Witajcie Kochani. Moja szydełkowa chusta z kordonka doczekała się wreszcie sesji foto:) Na dworze jest wciąż troszkę za chłodno,aby ją nosić do podkoszulki, ale w domu da się jak najbardziej i od razu robi się kolorowo.

Do zrobienia chusty użyłam wielu szpulek kolorowego kordonka i dziergałam i dziergałam i dziergałam, aż robótka zrobiła się przyjemnie duża. Na końcu dodałam frędzle i przeprałam i napięłam ten mój udzierg. W ruch poszła niezliczona ilość szpilek:D

Duża trójkątna chusta ma chronić przed prażącym słońcem, a dzięki bawełnianemu ażurowi będzie przewiewna. Jestem zadowolona, a Wam jak się podoba?

Nie pozostaje mi teraz już  nic innego jak tylko odważnie czekać na upały i na okazję do przetestowania chusty w plenerze.
Bardzo przyjemnie jest się nią otulić nawet w domu i choć wzór chusty jest prosty, to dzięki kolorom stał się bardziej interesujący.


Jeśli macie ochotę zrobić sobie taki dodatek do garderoby, to zamieszczam schemat chusty, który znalazłam w internecie i z którego skorzystałam.

Kiedy już zrobicie pierwsze 11 rządków, to powtarzamy 8-11 aż do uzyskania wielkości, która nam odpowiada.

(Diagram chusty można maksymalnie maksymalnie powiększyć, otwierając go w nowym oknie przeglądarki)



Lubicie takie duże trójkątne chusty? Macie w swoich szafach?
  ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤          ❤
Życzę Wam cudownie miłego wieczoru i przesyłam cieplutkie uściski!:)

PEACE

środa, 27 kwietnia 2016

Mini koszula nocna i kolorowe sny:)

Witajcie Kochani. Dzisiaj będę do Was pisać szeptem, bo Minka śpi i śni.
Uszyłam jej koszulę nocną ze zwierzątkami i trwa testowanie. Nowy ciuszek chyba sprawdza się nieźle, gdyż Minka pochrapuje i od czasu do czasu się uśmiecha.
Ciekawe co jej się śni? Może podróżuje przez zieloną dżunglę na słoniowym grzbiecie? Wkoło cudownie pachnie natura, a sute korony drzew przepuszczają jedynie tyle słońca, ile potrzeba, aby było przyjemnie.

A może popija herbatkę z żyrafą w ogrodzie?...Jak żyrafa radzi sobie z trzymaniem delikatnej filiżanki i czy herbatkę bardziej chłepcze, czy siorpie?

Być może Mince śni się po prostu nieziemsko miękka nocna koszula, a do tego wygodna poduszka?

Śniło się Wam kiedyś, że śpicie?:) Mnie chyba nie, a różne rzeczy już mi się śniły.
Latałam, bywałam nawet mężczyzną, a raz spacerowałam brzegiem urwiska, po zielonej trawie. Przede mną było przepiękne drzewo o bujnej, zielonej koronie. Bardzo chciałam dojść do tego drzewa, ale niestety się obudziłam:)
Miewałam też sny, które się powtarzały. Ich głównym bohaterem była zakapturzona postać...brrrr:))












Czasem zdarza mi się kontrolować przebieg snów i jest to całkiem fajne, bo mogę iść gdzie chcę i robić co chcę, a nawet zmieniać wszystko na poczekaniu. Być może Minka też tak sobie poczyna? A Wy wpływacie na swoje sny?

Jak podoba się Wam ta miniaturowa koszula nocna?


Życzę Wam miłego wieczoru i kolorowych snów!:)

PEACE