poniedziałek, 26 stycznia 2015

Prawie zima!!! + szybkie danie z ryżu

Witajcie Kochani! Wyobraźcie sobie, że temperatura u mnie spadła i choć nie ma śniegu, to poczuć można zimowe klimaty:)

























Czapkę z kółek widzieliście niedawno, na szalik chevronowy wzór już Wam podawałam, ale przypominam o nim, bo jest bardzo fajny, a wzór ocieplaczy na dłonie siedzi w sklepiku. Wszystkie te szydełkowe dodatki założyłam do płaszcza, który już kilka lat temu udało mi się znaleźć w ciuchu w PL.
Chciałabym puszystego śniegu, ale póki co cieszę się tą prawie zimową aurą i tylko wypatruję bielusieńkich śnieżynek:))
Jak tam pogoda u Was? Tęsknicie choćby troszkę za śniegiem?

Lubicie ryż? Ja nie jem go jakoś bardzo często, ale lubię i ostatnio trochę eksperymentowałam:) Przygotowałam dla Was przepis na przepyszne i szybkie danie z ryżu.












Składniki:
- ugotowany na kostce bulionowej ryż (ja miałam kostkę wołową akurat)
- pokrojone w kostkę korniszony
- pokrojona w kostkę cebula
- pokrojone grzybki marynowane (miałam jeszcze reszteczkę z polskich zasobów:))
- starta na grubych oczkach marchewka
- ząbek czosnku i bazylia do smaku

Cebulkę smażymy na patelni do zeszklenia i dodajemy grzybki. Smażymy przez chwilę i wrzucamy korniszony. Mieszamy marchewkę z ryżem i kiedy korniszony leciutko się podsmażą, dorzucamy naszą mieszankę. Dodajemy, przeciśnięty przez praskę, ząbek czosnku i trochę bazylii.Dalej smażymy i po paru minutkach jedzonko gotowe:)

Taki ryżyk można jeść sam, ale smakuje też fajnie obok sadzonego jajka, malutkich, marynowanych kukurydzek i awokado:) Ja uraczyłam się jeszcze plastrami banana na deser i nie zabrakło pysznego, belgijskiego piwa:)

Być może robicie na patelni podobne dania z ryżu? Ja musiałam się podzielić patentem na tą konkretną mieszankę, bo jest tak fajna, że błyskawicznie znika z talerza:D

Przesyłam Wam prawie zimowe, ale gorące uściski i życzę miłego dnia:))
PEACE

czwartek, 22 stycznia 2015

Szydełkowe ubranko dla Zombie Princess i drugie życie pudla

Pracowałam w pocie czoła i narodziła się szydełkowa, zombiastyczna kreacja dla Zombie Princess. Oprócz nowej sukienki lala dostała imię Drumia i odbyła swoją pierwszą sesję fotograficzną:)

Jak na zombinkę przystało, Drumia była trochę sztywna, trochę rozchwiana i roztrzepana. Sesja mimo wszystko jednak udała się i nowe ubranko przypadło lali do gustu. A Wam jak się podoba?:)

  Szydełkowy wzór na ubranko dla Zombie Princess trafił już do sklepiku.
.................................................................................................................................................................
Zombie Princess to naprawdę fajna lalka. Ma bardzo wygimnastykowane ciałko, a plastik w okolicy kostek jest dosyć miękki i przez to zombiastyczny:))

Bardzo podoba mi się, że Zombie Princess ma akrylowe oczy i prawdziwe rzęsy. Do tego jej włoski są przyjemnie mięciutkie. W ogóle lalka jest porządnie wykonana i niczego jej nie brakuje. Myślę też, że spokojnie nadaje się do zabawy dla dziecka...pod warunkiem, że będzie traktowana delikatnie:)
.................................................................................................................................................................

Chciałam Wam jeszcze pokazać najstarszego, żyjącego w Niewielkim Wymiarze pudla. Przywędrował ze mną z Polski i jest to pupilek kilkudziesięcioletni. Został wykąpany i otrzymał rekonstrukcje nosa i od razu poprawił mu się humor i mnie też:D

Kulek zadebiutował z Drumią w nowym filmiku Laleczkowa:) Zapraszam Was na minutową produkcję stop motion pod tytułem "Klucz do szczęścia":

Co jest Waszym kluczem do szczęścia? A może macie ich kilka?

.................................................................................................................................................................
W filmie wykorzystałam utwór "New Touch" AIRGLOW. Fantastyczna to muzyka i z efektami specjalnymi bardzo ładnie daje się zespolić:)

Kanapa w pokoju lalki jest projektem DIY. Stelaż powstał z patyczków po lodach, a reszta na szydełku. Obiecuję pokazać bliżej w przyszłości.
.................................................................................................................................................................

Przesyłam Wam uściski:))

PEACE