sobota, 17 czerwca 2017

Kamienny Elf - fantasy bjd z modeliny ♡

Przeciągły pisk poderwał do lotu, odpoczywające po upalnym dniu, ptactwo. Setki skrzydeł biły powietrze, w popłochu usiłując wzbić się ponad korony wiekowych drzew. Wilk wypuścił z pyska zdobycz i przywarł do mchu. Tuż przed nim przebiegło stado okrągłookich saren. Królica ani myślała wystawiać nos z kotliny i drżąc ze strachu, tuliła się do puchatego potomstwa. Na chwilę życie w lesie całkiem stanęło na głowie. Nikt nie mógł pamiętać ostatnich narodzin kamiennego elfa, bo to wydarzenie ma miejsce niezwykle rzadko. Kawałek skały musi rozpaść się na tyle precyzyjnie, aby utworzyć ruchliwe kończyny, tułów i głowę. Do tego potrzeba jeszcze rozgrzanej słońcem wody i światła księżyca, padającego tak, aby zanurzone w wodzie kamienne odłamki, złączyły się w harmonijną całość. Gdy wszystkie warunki są spełnione, jedyna w swoim rodzaju postać wydaje pierwszy krzyk. Krzyk przecina odmęt i postać wynurza się z wiru.


Witajcie Kochani, Pozwólcie że Wam przedstawię pierwszego kamiennego elfa Niewielkiego Wymiaru:)
Elf powstał z modeliny. Jego oczka to koraliki, a czapeczka jest ufilcowana z wełny. Przez ciało elfa przebiega gumka, dzięki której stworzonko może pozować.
Praca nad elfem zajęła mi trochę czasu, bo nie dało się robić jednocześnie wielu elementów, a niektóre elementy robiłam po kawałku. Jedna część do drugiej musi pasować tak, aby elf poruszał się bezproblemowo. Trzeba było piłować, ciąć i modelować. Każdy element został na koniec wypolerowany. Tu i ówdzie elfa podmalowałam. Oczy można mu wymieniać, ale myślę, że w purpurowych wygląda fajnie.

Modelina jest dość wytrzymała, ale mimo wszystko starałam się, aby ciało było solidne.










































Jak podoba Wam się mały kamienny elf?




Przyznam, że kiedy zaczynałam lepienie, to nie miałam w głowie żadnego planu. Nie byłam pewna, co powstanie. Z początku wydawało mi się, że wychodzi czworonóg:) Tak czy owak, jest elf i mam ochotę dorobić mu kolegę:D
Życzę Wam miłego, spokojnego dnia i przesyłam uściski!:)

PEACE

42 komentarze:

  1. bardzo fajny :-) najlepsze rzeczy powstają nie wg planu, a w tzw. "w trakcie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Masz rację, nieraz planowanie w moim przypadku i tak kończy się zmianą planów:D
      Buziaki!:))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Uszka obowiązkowe i dzięki temu, że są takie trochę większe, to lepiej słyszy:) Dziękuję:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  3. Эльф - СУПЕР!!! Прекрасная работа!!!
    Elf - SUPER!!! Piękna praca!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:) Buziaki!:))
      Большое спасибо :) Целую! :))

      Usuń
  4. Hola mi querida amiga, la verdad es que no se que opinar, no si si es guapo o feo, lo que si se es que es un trabajo espectacular, enhorabuena, eres un genio.Besos y se feliz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hola. He is just a little stone elf and very happy to exist:) Gracias:)
      Un enorme beso mi querida amiga!:))

      Usuń
  5. Świetnie Ci wyszedł !!! Ma budowę metameryczną :):) Zrób mu koleżankę :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Hihi, no, to przez te kamienie:) Mam nadzieję, ze towarzysz lub towarzyszka narodzą się zanim upłynie kilka tysięcy lat, bo lale zamówiły sobie nowe ubranka, a więc szyję:D

      Usuń
  6. P.S. Z wrażenia zapomniałam o buziakach :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo wygimnastykowany ten elf:)))musiałaś się bardzo napracować:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie lubi się ustawiać przed obiektywem:) Taki malutki jest, ale rzeczywiście trochę czasu mi zajęło jego zrobienie:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  8. Wow dlugo mnie nie bylo a tu takie cuda <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  9. oh wow) he looks like alive fairy tale character!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I'm verry happy you see him this way.
      Kisses!:))

      Usuń
  10. Kamienne Stworzenie wielce urodziwe
    i jak najbardziej - uczyńże jakiegoś
    towarzysza, coby nie wypłakał swych
    miedzianych koralików ze zgryzoty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Hehe, szkoda by było gdyby koraliki wypłakał, więc muszę działać:D
      Buziaki!:))

      Usuń
  11. Fajny jest Twój kamienny ludek. Widać, że się napracowałaś. Najważniejsze, ze pasuje do Twoich opowieści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)Zdecydowanie można o nim opowiadać i opowiadać:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  12. WOW jestem pod wrażeniem :) Zostaję na dłużej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i serdecznie witam Cię w gronie obserwatorów:)
      Pozdrowienia!:))

      Usuń
  13. Albo koleżankę. Elfica by się przydała :))
    Świetna praca!
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, wyobrażam sobie taką parę w elfim domku w korzeniach drzewa:) Dziękuję:) Buziaki!:))

      Usuń
  14. Brak mi słów! Jest przewspaniały! Zaczarowany, mały ludek! Podziwiam Ciebie i Twoją pracę! Jest ogromnie sympatyczny! Ciekawa jestem jak będzie wyglądał jego nowy kolega :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:) Też jestem ciekawa, jak będzie wygląda, bo nic nie planuję i dam się poprowadzić wyobraźni na żywioł:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  15. Twoje ręce wiedziały, mimo że Ty nie wiedziałaś! elf jest wyjątkowy, choć kamienny, to elastyczny i zwinny. Piękny młodzieniec zewnętrznie, do tego w oczach ma piękno wewnętrzne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, to prawda:) Sam się ulepił berbeć:) Dziękuję:D
      Buziaki!:))

      Usuń
  16. Lovely post dear! Have a great week! xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you:) Have a great weekend! xx

      Usuń
  17. Sliczny jest elfik. Podziwiam Cię za Twoje zdolnosci.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Początek postu genialny! Ja poproszę całą historię, o dorastaniu, dojrzewaniu takiego elfa, co lubi, czego nie, czy to dobra istota czy zła, co czuje itp. No musisz nam to naświetlić :))
    Elf ma tyle ruchomych stawów, że nie wiem, czy nad nim zapanujesz, on lubi się ruszać ;) I wygląda trochę jak indiański bożek, super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, dzięki:)) Właściwie to dorastanie zależy od konkretnego elfa. Niektóre są bardzo uczynne i szkolą się w pomaganiu i byciu miłym i często niewidzialnym kompanem. Inne elfy wolą kroczyć ścieżką zła. Nie stronią od bijatyk i potrafią zaleźć za skórę wędrowcom:D
      Hihi, to prawda, ruchliwy jest i bardzo pomogło podklejenie dwóch stawów w nóżkach materiałem:) Dziękuję:))
      Buziaki!:))

      Usuń
  19. Jesteś niesamowita !
    Oglądam elfa i oglądam i nie wiem jak go zrobiłaś. Jest idealny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:) Właściwie, to tak po kawałeczku sam się lepił. Ja jedynie kulałam modelinę:D
      Buziaki!:))

      Usuń
  20. Ja Ci już pisałam, że jesteś mistrzynią :D Osobiście padłam na widok detali stóp... normalnie szok :D
    Mistrzyni, mistrzyni i jeszcze raz mistrzyni :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki:)) Hihi, tak mi się spodobały właśnie pomarszczone stopy:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń