Kompleks ze starą fabryką jest połączeniem nowego ze starym. Najpierw dochodzi się wzdłuż kanału do ciekawych kładek z brązowego metalu. Te kładki łączą metalowe wysepki i rozciągają się nad stojącą wodą, pokrytą rzęsą, liliami wodnymi i obrośniętą trawami.
Stojąc na kładce można podziwiać nowoczesne budynki. Wszystkie znajdują się po drugiej stronie kanału i są w nich mieszkania i apartamenty.
Za kładkami rozciąga się pokaźny pas zieleni. Ludzie przychodzą tu odpocząć. Kiedy jest ciepło, kładą się na trawie. Czasem jeżdżą rowerami po betonowych uliczkach, a czasem po prostu spacerują.
stąd dobrze już widać imponujący budynek starej fabryki. Odrestaurowany, stał się biurowcem.
Towarzyszom mu jeszcze inne fabryczne budynki. Tworzą całość sprytnie zespojoną podłogą z metalowych płytek.
Rzadko elementy budowlane wywołują we mnie tak silne uczucia. Kiedy przebywam w tym miejscu, to czuję się jak we śnie albo na planie filmu science fiction. Widoki są tak piękne, że aż wydają się nierzeczywiste:)
Jest to dla mnie mnie wspaniały przykład na to, jak można połączyć stare nie tyle z nowym, ale z nowoczesnym akcentem.
Co powiecie na taką industrialną okolicę> Podoba się Wam, czy nie za bardzo?
Przesyłam Wam cieplutkie uściski i buziaczki! Miłego wieczoru!:))
PEACE







