środa, 26 października 2016

Szydełkowa czapka + Zapuszczanie brwi:)

Witajcie Kochani, Za oknem przyjemnie chłodno i aż się prosi o szydełkowanie ciepłych dodatków.
Z resztek włóczek zrobiłam taką oto luźną czapeczkę:)

Połączyłam ze sobą ciepłą żółć, ciemne i jasne ecru oraz farbowany w herbacie moher. Kombinacja okazała się bardzo przyjemna wizualnie i również w dotyku czapka jest milutka.

Jak się Wam podoba? Nosiłybyście taką czapeczkę?

Na zdjęciach widać również dość wyraźnie, że zabrałam się za zapuszczanie brwi. Jeszcze kilka miesięcy temu podcinałam i skubała pęsetą a teraz pozwalam im swobodnie rosnąć i muszę Wam powiedzieć, że chyba mi się takie gęściejsze nawet podobają.
Podmalowuję je jak zwykle cieniami do powiek, ale ze względu na ich niepokorność, sięgam również po lakier do włosów. Spryskuję nim szczoteczkę do rzęs i grabię, dopóki ten nowo wyhodowany gąszcz nie przybierze akceptowalnej gładkości:) Po raz pierwszy od siedmiu lat mam nad oczami coś tak krzaczastego:)
Jestem ciekawa, co Wy robicie z brwiami? Macie jakieś skuteczne sposoby na ich zagęszczenie? Ja bardzo bym chciała, aby te moje jeszcze podrosły i trochę zesztywniały.
Słyszałam o kuracji olejkiem rycynowym, ale u mnie w aptece nie sprzedają, "bo to trucizna"...
W każdym razie, kiedyś było tak:

Które brwi według Was wyglądają lepiej? Cieniutkie i delikatne, czy takie dłuższe i gęste?





Trzymajcie się cieplutko:) Ślę Wam moc uścisków i życzę miłego dnia!:))

PEACE

48 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Spasibo:) Have a lovely evening. Hugs!:))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Thank you. This hat is truly comfy and cozy:)
      Hugs!:))

      Usuń
  3. Też kiedyś skubałam brwi i mnie się podobało. Teraz mam naturalne, ale nie wykonuję tylu zabiegów, co Ty. Nawet specjalnie ich nie czeszę. teraz ja zapuszczam włoski. Do długości twoich, na pewno nie dotrwam.
    Czapeczka jest słodka, jak landrynka. To chyba przez tą żółć. tobie jest ładnie we wszystkich czapkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje naturalne są mega niepokorne, wręcz nieokiełznane:D Dzięki:))
      Trzymam kciuki za zapuszczanie! Buziaki!:))

      Usuń
  4. Mi querida amiga eres muy guapa y tu cara desprende felicidad, las cejas me gustan y el gorro es muy bonito. En cuanto a mis cejas están al natural no les hago nada, un beso muy grande.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muchas gracias for the nice words mi querida amiga:) My eyebrows go all directions when left alone:D
      Un enorme beso!:))

      Usuń
  5. Czapka kolorystycznie do Twojej urody dobrze wygląda. Jeśli chodzi o brwi te obecne są w/g mnie lepsze.
    pozdrawiam, pa pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Będę dalej zapuszczać i zobaczę, co to wyjdzie:))
      Buziaki!:))

      Usuń
  6. Bardzo ładna czapka, pasuje Ci :)
    Mnie się bardziej podobają gęściejsze brwi. Sposobu z lakierem nie znałam ale już mnie korci, żeby wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) No właśnie też teraz coś mi się odmienia i takie gęste u siebie nawet mi się podobają. Bo wcześniej miałam fazę skubania i cięcia. Z lakierem polecam. Sposób wypróbowany jeszcze z liceum i działa cuda:))
      Buziaki!:))

      Usuń
  7. Ja mam naturalnie gęste brwi, ale na szczęście rosną mi równo i mają ładny kształt, więc nie muszę z nimi nic robić dlatego też nie polecę Ci żadnej kuracji :(
    Czapka jest świetna, kolorystyka bardzo mi się podoba chociaż ja nie noszę czapek bo mam za dużo włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara:)) Ja bym chciała, żeby moje zesztywniały trochę i zgęstniały. Dziękuję:)...hihi, znów szczęściara:))
      Buziaki!:))

      Usuń
  8. A, no i u Ciebie bardziej podoba mi się ta gęsta wersja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) ...i wiesz co, upewniam się teraz, że będę hodować dalej:)

      Usuń
  9. Obie "formy" brwi ładne, ale te nowe są bardziej naturalne:)
    Czapusia śliczna. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pójdę w tę naturalną stronę i mam nadzieję, że jeszcze urosną:) Dziękuję:)
      Uściski!:))

      Usuń
  10. fajna czapeczka - ostatnio jakoś
    mi przypadł ten fason - chyba i
    sobie taką zrobię :)))

    brwi charakterne lepsze - szalone
    i fantazyjnie nieokiezane jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Fason bardzo jest wygodny i akurat pogoda mobilizująca do działania:))
      Haha, no to żebyś widziała, jakie one są szalone bez układania:D
      Buziaki!:))

      Usuń
  11. Ja bardzo lubię gęste brwi :-) Twoje wyglądają ślicznie! Masz naturalnie bardzo ładną oprawę oczu! Nie ukrywaj tego, co w Tobie piękne :-) Czapka jest cudna! Zdolniacha! Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mnie się u innych podobały zawsze, ale u siebie miałam fazę na cienkie, a teraz mi się zmienia:) Dzięki:)) Buziaki!:))

      Usuń
  12. sliczna czapka! brewki bardzo ladne :) pasuja Ci i takie i takie wiec fajna odmiana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Jestem ciekawa, czy one jeszcze będą rosły, ale mam nadzieję, że tak:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  13. Taka czapa "krasnoludka" to fajna dla młodych,bo ja już bym nie mogła:)
    Wiesz brwiami,to taka po latach wyskubywania(u siebie) gó...ane dzieło
    upiększające pozostało, a właściwie to już nic nie zostało :(
    tak że lepiej już teraz zaprzestać skubania, z upływem czasu (lat)
    odrosty włosków-brwi stają się coraz bardziej sztywne i twarde a co
    gorsza siwe :(
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego dla młodych? Starsze panie w takim fasonie też chodzą:) Oj, współczuję Ci, że nie masz wyboru, ale namalowana kreska też musi fajnie wyglądać. Mnie się namalowane brwi kojarzą ze starymi filmami i podobają mi się:)
      Buziaki!:))

      Usuń
    2. Witaj kochana, kupę lat. Mam nadzieję, że wszystko ok.
      Czapunia bardzo mi się podoba, ja uwielbiam wszystkie nakrycia głowy, także nosiłabym Twoją czapkę. A co do brwi to zostawiłabym naturalne, te dłuższe bez skubania bo,pięknie podkreślają oczy.

      Usuń
    3. Hej!:))) Dziękuję, wszystko w porządku i bardzo się cieszę, że przyszłaś do mnie! Dzięki:)) Trzymam się z daleka od brwoiwych nożyczek w takim razie:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  14. Tobie czapka pasuje doskonale i jest naprawdę śliczna, choć siebie w niej nie widzę.
    Podoba mi się naturalny zarys brwi :-)
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) Tak myślę, że teraz zostawię takie naturalne i będę obserwować, czy jeszcze choć trochę urosną:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  15. Wiesz co? patrząc na Ciebie wydaje mi się, że jak się ma piękną, miłą buzię to brwi w każdym fasonie są fajne. Z grubszymi dziewczęco, z cienkimi kobieco, ale podobają mi się obie wersje. A czapeczka prześliczna, kolory jasne, ciepłe, w sam raz na teraz, i na złość tej paskudzie jesiennej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Bardzo dziękuję i powiem Ci, że to "dziewczęco" bardzo mi się podoba i będę zapuszczać:)) Dzięki:) U mnie jest raczej przyjemnie jesiennie i nawet nie pada jakoś bardzo.
      Buziaki!:))

      Usuń
  16. Witaj:-) Zaglądam, a tu od razu tak ciekawie. Z brwiami to miałam taką historię. Skubałam, skubałam, aż przestały rosnąć. Zdecydowałam się na makijaż permanentny. Moja córka stosowała olej i skrzyp w tabletkach. Obie metody są skuteczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj:) Hihi, dzięki:)) Permanentny to jest dobre rozwiązanie, bo na pewno masę czasu można zaoszczędzić każdego ranka. Ja mam akurat sporo herbatki ze skrzypu i nieraz popijam:))
      Pozdrowienia!:))

      Usuń
  17. Czapa bardzo twarzowa, naprawdę Ci w niej ładnie :)
    Brwi też zapuszczam, no nie tak znowu strasznie, ale jednak koniez z nadmiernym skubaniem ;) Bardzo dobrze Ci z takimi gęstszymi, a jeśli są niepokorne to zaopatrz się w jakiś żel do brwi, ja ostatnio używam tych z essence i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) Ja na razie nie ruszam i zobaczam dokąd zmierzam:)) Powiem Ci, że na razie lakier się sprawdza, ale jak się skończy, to sprawdzę żel.
      Buziaki!:))

      Usuń
  18. Nowe brwi są super! A kolorystyka czapeczki bardzo trafia w mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Jak były w fazie nijakiej, to mnie strasznie korciło, żeby je skosić, ale już teraz by mi było trochę żal, bo sporo odrosły:) Super:))
      Bardzo dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam Cię serdecznie!:))

      Usuń
  19. ... jak komuś motyle na nosie siadają to i chłód za oknem niestraszny :):)
    Zdecydowanie wolę brwi bardziej naturalne . Dodają twarzy ciepła . Próbowałaś używać oleju kokosowego , takiego z zimnego tłoczenia , pachnącego kokosami ?
    Ja jestem od niego uzależniona :):)Smaruję się nim na noc cała , choć pod prześcieradłem jest już pokokosowa plama :). Czapeczka bardzo mi się podoba , można w nią schować długie włosy :) Tak ! "w nią" a nie "pod nią" , to duża różnica !!!
    Buziaki kokosowe !! :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to prawda, nawet jeśli to motyle mocno wyimaginowane:D No, ja teraz też się skłaniam ku takim właśnie naturalnym. Nie, nie próbowałam, muszę zobaczyć w sklepie. Stosowałam sobie od czasu do czasu na włosy olej sezamowy, ale on to tak ładnie to nie pachnie:) Hihi, to masz pachnące łóżko:))
      Dziękuję:) Zdecydowanie można by nawet grube dredy w niej zmieścić:))
      Buziaki Kochana!:))

      Usuń
  20. Fajne rozwiązanie znalazłaś z tą czapką. I fason pasuje Ci do twarzy.
    Co do Twoich brwi - jak to mówią - ładnemu we wszystkim ładnie. I naturalna i "skubana" wyglądasz rewelacyjnie. A wiesz dlaczego? Bo masz w sobie "to coś"!
    Ja przestałam skubać brwi, odkąd muszę zakładać okulary, brać lustro powiększające i dźgać pęsetą na oślep. A siedzenie u kosmetyczki co tydzień w bezruchu wprawiało mnie w szał.
    Czyli moją naturalność wymusiła siła wyższa, albo... ślepota raczej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:))Hehe, bardzo mi miło i aż się zarumieniłam od komplementów:) Dzięki:) Ja po prostu pewnego dnia się obudziłam i doszłam do wniosku, że sobie zapuszczę. Najpierw miały być zaledwie trochę dłuższe, ale ciekawość przeważyła i poszłam na całość:D
      Uściski!:))

      Usuń
  21. You are the most adorable! Do you know that? :) Such beautiful eyes and lovely, lovely face! And your new beret is gorgeous!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you:))) Actually I haven't heard that for a long time and you really gave me a wide smile:) You are very kind:) Thank you.
      Hugs!:))

      Usuń