niedziela, 3 lipca 2016

Dziś przyprawię Was o gęsią skórkę...

...postawię włosy na Waszych głowach, wzburzę krew w żyłach i zaciekawię wyjątkowo zamotaną, niesamowicie niecodzienną i absolutnie nowiutką historią pod tytułem "Potwory spod Łóżka"

Mam nadzieję, że dacie się wciągnąć.... hehe........

Historia opowiada o losach młodego mężczyzny. Jego życie zostaje wywrócone do góry nogami i postanawia on walczyć z bardzo osobliwymi siłami. Uwikłany w serię niesamowitych wydarzeń odsłania tajemnice z przeszłości i wciąga słuchaczy do mrocznej opowieści.


Jestem bardzo ciekawa, czy to opowiadanie grozy się Wam spodoba?  Praktycznie napisało się samo i zazwyczaj jest to dobrym znakiem:) Gdybym miała siedzieć nad kartką papieru i w bólach rodzić każde słowo, obmyślać akcję i zgrzytając zębami pchać wszystko do przodu, to chyba wyszłoby o wiele gorzej i pewnie po drodze choć raz doprowadziłabym się do płaczu bezsilności:)


Jeśli się Wam spodobało, to dajcie łapkę w górę:) Strasznie serdecznie zapraszam także do subskrybowania kanału Strasznego Fotela na Youtube.

Jeśli chcielibyście, aby w Strasznym Fotelu pojawiła się Wasza historia, to zachęcam do zapoznania się ze stroną kontaktową.
_          _          _          _          _          _          _          _          _          _          _          _          _          _        
Mam Wam do pokazania także ciało:)

Nowa Niewielkowymiarowianka jest już prawie żywa i powstaje na szydełku 1,75mm.

W nogach i rękach ma druciki, które mam nadzieję pozwolą jej nieco pewniej się poruszać:)

Jak się według Was zapowiada?




Teraz już uciekam, a Wam życzę bardzo miłej, spokojnej niedzieli.



Buziaki:)

Peace


25 komentarzy:

  1. Ta lala ma biodra takie, jak moje. Znając Cię, mimo tego będzie cudna. Opowiadania posłucham. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, a mnie się właśnie bardzo podobają jej biodra:) Została mi jeszcze jedna rączka do zrobienia i ciałko będzie gotowe. Bardzo się cieszę, że posłuchasz, albo może już posłuchałaś?:) Jest dłuższe od innych, ale wydaje mi się, że potrafi wciągnąć.
      Buziaki!:))

      Usuń
  2. Sam tytuł opowieści wzbudza we mnie strach, bo jako dziecko (i nawet dłużej) miałam problemy wieczorem, żeby stanąć przy łóżku, a nawet już w nim leżąc miałam wrażenie, że zaraz jakaś obleśna, sina albo zupełnie biała ręka złapie mnie za nogę ;)) No i teraz Twoje opowiadanie... Czemu Ty mnie tak straszysz? :)
    Ciało zapowiada się obiecująco, czyżbym tam obok widziała mózg? Przerażasz mnie, kobieto ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Hihi, powiem Ci, że ja nieraz czuję obecność obok mnie, albo kątem oka zobaczę jakiś ruch. Czasami jestem pewna, że np. mój luby stanie zaraz w progu, bo czuję, że ktoś jest tuż tuż w pokoju obok, ale okazuje się, że nikogo widocznego tam nie ma:) Przeważnie ta obecność nie budzi we mnie strachu i teraz bardzo rzadko się pojawia. Pamiętam, że gdy było to częściej, to nieraz Panna Miau wskakiwała na łóżko i wpatrywała się w drzwi od szafy. To wyglądało dość dziwacznie:)) Zanim si przeprowadziłam do FR, to również zdarzało mi się np. poczuć, że ktoś za mną stoi:D
      Nie bój się Kochana, to tylko historia, ale ciekawi mnie, skąd Ci się wzięła ta wizja ręki? Może zobaczyłaś to w jakiejś bajce, albo ktoś sobie zażartował i Twój mózg to zapamiętał?
      Tak obok leży mózg:D Będzie lali potrzebny oprócz serduszka:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  3. Wysłuchałam opowiadania. Jest długie, ale niezwykle wciągające! Powinnaś to kiedyś wydać. Z chęcią bym kupiła. :-) Myślę, że na podstawie tego opowiadania mógłby powstać także świetny film grozy, albo s-f. :-) Super! Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Strasznie mi miło, że od początku do końca Ci się spodobało. Hihi, zawsze chciałam napisać książkę i być może właśnie takie krótkie opowiadania to jest to? No, to by dopiero było niesamowite, gdyby ktoś przerobił moje opowiadanie na film!:)) Dzięki za takie motywujące słowa Kochana.
      Buziaki!:))

      Usuń
  4. Lovely post dear! Have a great weekend!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you:) Have a great week. Hugs!:))

      Usuń
  5. Mięciutka i z wielkim sercem, kochana lala! Sam tytuł opowieści już wzbudził we mnie dreszczyk, niestety dopiero teraz mogę zasiąść do słuchania, rety, ale się cieszę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dorabiam jej rączkę:) Hehe, no to mam tylko nadzieję, że i sama historia utrzymała ten dreszczyk:)) Bardzo Ci Kochana dziękuję za bycie tak wierną słuchaczką!♥
      Buziaki!:))

      Usuń
  6. Juz widze ze bdzie swietna <3 Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Cały czas się zastanawiam, jaką jej zrobić buzię:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  7. Кукла будет очень красивой!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. спасибо:) I can't wait to give her a face and hair and some clothes:)
      Hugs!:))

      Usuń
  8. Ten mózg koło lalki skojarzył mi się z książkami Cooka, aż mnie ciarki przeszły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Hehe, no a obecnie mózg już został wtłoczony do szydełkowej główki i lada moment pokaże się gotowa lala:))
      Buziaki!:))

      Usuń
  9. Cóż, mam nadzieję że twój szydełkowy potworek będzie arcydziełem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Już własnie jest skończony i niebawem zawita na bloga:)
      Pozdrowienia!:))

      Usuń
  10. W końcu udało mi się posłuchać.
    Opowiadanie jest świetne.
    Tylko gdybyś ciut szybciej mówiła, to sądzę tak moim skromnym zdaniem, to było jeszcze lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie:) Super, że Ci się spodobało:) Hihi, muszę szybciej oddychać i robić mniejsze przerwy:))
      Poeksperymentuję:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  11. nice to see the process of making it.

    https://modaodaradosti.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne ma krągłe kształty ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. W końcu odsłuchałam :D Powinnam zacząć słuchać Twoich historii wieczorami przy zgaszonym świetle, żeby był klimat hihi...może kiedyś zdecydujesz się wydać Twoje opowiadania :) Podziwiam Cię też za to, że nie masz problemów z słuchaniem swojego głosu...ja niestety mam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Eh...napisałam długi komentarz i coś nie poszło i nie wiem w końcu czy dostałaś :( W każdym razie odsłuchałam nagranie i myślę, że powinnaś wydać swoje opowiadania a ja następnym razem postaram się je słuchać wieczorem, żeby był klimat :D Swoją drogą masz dobry głos do czytania opowiadań grozy :P

    OdpowiedzUsuń