piątek, 10 lipca 2015

Rococo na szydełku:) + gąszcz ziemniaczka...

Co u Was słychać? W Niewielkim Wymiarze zrobiło się nieco historycznie, a to wszystko za sprawą ubranka Glendy. Powstał nowy kombinezon i szal w bajkowym stylu Rococo.
Glenda bardzo się cieszy, bo kombinezon pasuje do jej niebieskiej karnacji i jest wygodny. Wzór na zestaw trafił do sklepiku. 
Jak Wam się podoba to lalkowe ubranko?
________________________________________________________________________________
Muszę Wam jeszcze pokazać mojego ziemniaka:)



Z malutkiego ziemniaczka zamienił się w radosny gąszcz i cieszy oko. Polecam Wam sadzenie zwykłych ziemniaków dla ozdoby. To bardzo proste. W internecie są różne sposoby na hodowanie ziemniaków. Można wsadzać do ziemi kawałki ziemniaka, na których znajdują się oka lub całe ziemniaki z okami. Można wykorzystać też ziemniaka, który już zaczął rosnąć. Mojego ziemniaka zasadziłam, kiedy już pojawiły się na nim takie zielone zaczątki w kształcie stożków . Ziemniak zrobił się miękki i wtedy trafił do doniczki z ziemią.
Już po kilku dniach, spod warstwy ziemi wyłoniła się roślinka.

Ziemniaka podlewam codziennie, kiedy są upały. Kiedy jest chłodniej, to podlewam go co drugi dzień. Sprawdzam, czy ziemia jest sucha, lub czy jeszcze wilgotna i staram się dostosować ilość wody do potrzeb roślinki.



Kiedy mój ziemniak był jeszcze bulwą, to szukałam w sieci informacji o ziemniakach, jako roślinach doniczkowych. Niestety nie udało mi się niczego dowiedzieć. Większość ludzi sadzi ziemniaki po prostu do jedzenia, ale moim zdaniem, jako roślinka doniczkowa ziemniak sprawdza się fantastycznie:)

Ziemniak doniczkowy jest całkowicie niewymagający i efekty uprawy są niemalże natychmiastowe.
________________________________________________________________________________

Pozdrawiam Was gorąco i przesyłam uściski:)

♥ Kochajmy siebie i innych ♥

PEACE


50 komentarzy:

  1. Świetny jest twój ziemniak, taki wijący się wokół siebie. Lala ma śliczną sukienkę, bardzo jej pasuje. Co robisz z nadmiarem sukienek dla lal, to można sprzedawać? Masz fajne pomysły. Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) Tak go ułożyłam, jak się zaczął płożyć i teraz się tak zwija:) Dziękuję:) Hihi, na nadmiar lale nie narzekają:D Gdyby ktoś chciał, to zrobię, ale nie lubię, jak się ludzie targują itp. i dlatego wolę jednak gotowych kreacji nie sprzedawać:)
      Buziaki!:))

      Usuń
    2. znam ten ból :))) kupując jedną z lepszych bawełenek,
      świetnie trzymających barwy na wieeele lat, pomimo
      prań i używalności - nie mogłabym sprzedać np. po
      koszcie samej włóczki, a robociznę też cenię - u siebie
      i u innych :)))

      Usuń
  2. Fantastyczne ubranko !! A ziemniak pieknie rosnie :) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) No, ziemniak szaleje:D
      Uściski!:)

      Usuń
  3. Aaaa! Świetny kombinezon :D. Nogawki genialne. Co do ziemniaka to w końcu rzekomo kiedyś traktowano go jako roślinę ozdobną, czyli powrót do przeszłości :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) Prawda i teraz i ja mam swojego ozdobnego ziemniaczka:))
      Uściski:))

      Usuń
  4. Jestem zachwycona ziemniakiem jako rośliną doniczkową :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, ja tak samo:) Nie spodziewałam się, że będzie taki fajny:))

      Pozdrowienia!:))

      Usuń
  5. This looks awesome) I adore your posts!

    kireikana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you:)) Have a great weekend:)

      xoxo

      Usuń
  6. Kombinezon stylowy :) A ziemniaczka wyrósł całkiem spory ziemniak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) No po prostu mnie zaskoczył tymi rozmiarami:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  7. Jesteś dowodem na to, że każda roślina jest piękna :)))) A określenie ,,niebieska karnacja skóry" mnie oczarowała. Prześliczne ubranko ale to, że jestem Twoją fanką to wiadomo już :))) Moc uścisków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten ziemniak mnie bardzo zaskoczył:))) Hihi, no to prawda, że ma niebieską karnację:D Dzięki Kochana!:))
      Uściski:))

      Usuń
  8. Wdzianko lala ma świetne , ciekawa jestem jak ty je wciskasz w te dopasowane stroje :)
    Ziemniaka w domu nigdy nie hodowałam , ale nie ma to jak nowatorskie podejście :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) Same się ubierają:D Nie wiedziałam, co z tego wyjdzie, ale mi go było szkoda wyrzucić:))
      Uściski!:)

      Usuń
    2. hmmm same powiadasz , to tak jak bałagan "sam " sie robi :D

      Usuń
  9. Kombinezon bardzo mi się podoba: świetne zestawienie kolorów i te falbanki, dzięki którym przypomina sukienkę. :)
    Ziemniak pięknie rośnie. Widać, że o niego dbasz. U mnie po takim czasie wyglądałby raczej jak wyschnięty badylek. U nas to mąż jest odpowiedzialny za roślinki bo ja podlewam jak mi się przypomni i nie umiem stwierdzić czy dany delikwent ma za mało czy za dużo wody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) Dbam, dbam, to mój mały gąszcz prawie leśny:D Hihi, to są takie fajne kaktusy, których się w ogóle nie podlewa i wtedy rosną:))
      Buziaki!:)

      Usuń
  10. Jak zawsze świetny strój wydziergałaś;) A z tym ziemniakiem to naprawdę niezły pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Polecam taką roślinkę, bo właściwie sama się hoduje:)
      Uściski!:)

      Usuń
  11. Hi, hi:) Ty to masz pomysły, ten ziemniak w doniczce mnie rozbroił, proste a jakie efektowne:) A kombinezon dziergany wyszedł naprawdę bajkowo. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Jest bardzo fajny, bo się normalnie płoży i można go różnie układać. Można by też go podwiesić:) Dzięki:)
      Uściski!:))

      Usuń
  12. Que amorzinho esse conjunto da Glenda!

    Um encanto sua arte!!

    Ah, eu nunca plantei batatas assim em vaso!

    Vou tentar, pois fica uma ramagem muito bonita!

    beijinhos, querida, tenha um bom final de semana,

    Lígia e =^.^=

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you:) I'm happy you like the outfit and the potato is great in the pot. You can just let it go by itself or I think it could be supported with some strings to go up on the wall or window frame etc.:)
      Have a lovely weekend:)
      beijinhos:))

      Usuń
  13. Cudne wdzianka tworzysz, strasznie zazdroszczę Twoim lalom! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) Lale się cieszą zawsze, jak coś nowego dostają:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  14. Прекрасный наряд для Гленды!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you:)) Have a great weekend:)

      Usuń
  15. ja ostatnio przechodzę fazę dzikiego zachwytu BLUE ♥
    niebieskie ciała, niebieskie włosy, nawet ciuszki - co
    dotąd było wręcz marginalne :)

    moja abeyka zwana Arabelą dostała przyjaciółkę od serca -
    niebieskowłosą abeykę, któą można dostrzeć na fotach z
    lalkowiska :)

    zaś Twoja wersja Rococo zakręciła mnie totalnie ;DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie całe jednym kolorze mi się też podobają. Jakiś czas temu miałam poważną chrapkę na pomarańczową lalunię Hujoo, ale póki co obeszłam się smakiem:D Tak myślałam, aby zrobić do niej perukę pod kolor i tylko oczka by były w innym kolorze:)

      Twoje lale to mają fajnie, że cały czas populacja się powiększa:)

      Dzięki:))

      Buziaki!:)

      Usuń
  16. very beautiful crocheted dress for doll :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne ubranka zrobiłaś. Ziemniak sie rozrósł no szok jakoś tak nietypowo, ale super to wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Hihi, i cały czas tak rośnie i rośnie i wyrastają też nowe odnogi z ziemi:)

      Buziaki!:)

      Usuń
  18. Kochana przesadzaj ziemniaka do wiaderka i ziemniole będę na obiadek! To niezła roślina, u siebie posiałam coś niecoś, ale ziemia jest jeszcze nie ogarnięta i rośnie jak rośnie czyli kiepsko. Ale ziemniaki, które zresztą zostały z majowej imprezy, rosną jak szalone! Jedyne co będzie to ziemniaki i mam nadzieję dynia:D
    Kombinezon urzekający!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, powiem Ci, że nie mogłabym tego konkretnego wszamać:) Gdybym tylko miała ogródek, to na bank zasadziłabym ziemniaki w workach:)
      Super, że Ci rosną i że dynia. Z tych dwóch rzeczy samych można cuda ugotować. Mniam z własnego ogródka najlepsze:))
      Dzięki:)
      Buziaki!:)

      Usuń
  19. Wspaniały kombinezon wydziergałaś dla lali!!! Piękne kolorki!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Te kolory mi bardzo pasowały do Glendy i w ogóle w temacie mi się wydawały fajne:) Uściski!:))

      Usuń
  20. Wyjątkowa niebieska lalka, jakże oryginalna karnacja.
    Śliczny kombinezon jej zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą lalę przyniosłam sobie w zeszłym roku bodajże z ryneczku. Nie była w moich lalkowych planach, ale nie mogłam jej zostawić:D
      Dziękuję:))
      Uściski!:)

      Usuń
  21. Glendy wygląda prześliczne w tym wdzianeczku, na prawdę zdolniacha z Ciebie.

    Miałam trudności z otworzeniem Twojego bloga, wydaje mi się, że to z powodu banerów, które umieściłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) Kurcze ciekawe:/ Pewnie spowalniają ładowanie strony.

      Buziaki!:))

      Usuń
  22. Pięknie ustroiłaś swoje lale :)
    Podziwiam!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładniutkie :)
    A ten ziemniak to aż mnie zaskoczył - na pinterescie czasami są zdjęcia jak wykorzystano dla ozdoby właśnie chyba ziemniaki... Ale raczej te słodkie - bataty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) Hihi, no ja się nie spodziewałam, że w doniczce tak będzie szalał:) Właśnie jak znalazłam wiadomości różne o ziemniakach, to widziałam, że dla ozdoby ludzie bataty sadzą. Też mi się one podobają:)
      Pozdrowienia!:))

      Usuń
  24. Kombinezon wygląda super!! Świetnie dobrane kolory. Glenda prezentuje się naprawdę szykownie:)) Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:) Tak mi właśnie podpasowały do Glendy te kolory:)

      Pozdrowienia!:))

      Usuń